Cisza w słuchawkach

Samotne spacerowanie po wielkim mieście jest bardzo inspirujące, magiczne i dające dużo satysfakcji. Szczególnie kiedy odkrywasz, że w swoich słuchawkach dawno już nic nie gra.

Samotne spacerowanie po wielkim mieście jest bardzo inspirujące, magiczne i dające dużo satysfakcji. Szczególnie kiedy odkrywasz, że w swoich słuchawkach dawno już nic nie gra.

Opowiem Wam o tym jak pojechałem do Nowego Jorku. Nie była to podróż trudna pod każdym jej względem. Wsiadłem do jedengo z wielu autobusów na głównym dworcu autobusowym w Waszyngtonie i w kilka godzin dojechałem do Nowego Jorku. Taki bilet można…

Kolejny ciepły dzień. Tak go zapamiętałem. To chyba była nawet sobota. Samochód gnał przez trzy stany. Za każdym razem gdy mijaliśmy granicę stanu, otwierała mi się gęba jak dziecku na widok samolotu. Dlaczego? To proste. Zawsze można dopisać kolejny obszar…

Było jeszcze ciemno. Razem ze Stevem ruszyliśmy z małej miejscowości niedaleko Waszyngtonu. Jego samochód wypełniał zapach mocnej kawy, aż sam miałem ochotę się jej napić, chociaż kawy nie pijam. Mijaliśmy ogromną ilość samochodów, gdzie większość kierowców i pasażerów żyła pod…

Nowy Jork, listopad 2016 Wypiłem kieliszek białego wina. Chociaż nie piję alkoholu. Słucham Franka Sinatry. Zajadam się lodami o smaku wanilii. Chętnie też dokończył bym książkę. Jestem blisko 11,000 kilometrów nad ziemią. Nad Kanadą, którą chętnie bym odwiedził. Nikt obok…
To dosyć ciekawe doświadczenie, ale podróż ze samym sobą jest dobrą chwilą na rozmowę. Na długi dialog o charakterze monologu. W samotnej drodze, stajemy się najlepszym przyjacielem, własnej osoby. Chociaż czasem ciężko doradzić samemu sobie to jednak wybór na każdą…

Czasami bywa właśnie tak, że zbieg różnych okoliczności, powoduje że człowiek wsiada w samolot i leci gdzieś, gdzie odnajdzie po części siebie. I tak też właśnie się dzieje. Kiedy ostatni raz jechałem drugą linia metra w Warszawie, to na jednej…
Wczorajszy dzień musiał nastąpić. Pierwszy raz w życiu mam tak, że ktoś tak mi bliski wyjeżdża z kraju, chociaż można napisać, że wraca do domu, tego pierwszego. I chyba jest to właśnie namacalne połączenie dwóch emocji, radości i smutku. Radości…
Tęskniąc za słońcem i ciepłem.
Trochę czasu minęło zarówno od wyjazdu do Nowego Jorku i decyzji by przysiąść i zmontować to co nagraliśmy. obraz, montaż: Robert Danieluk, Katarzyna Mach muzyka: Lemaitre – Blue Shift