
Światło jest mocą największą. Na stole leżał aparat, kiedy wycelowałem w drzewa, światło się już zmieniło.
Ulotne chwile.

Światło jest mocą największą. Na stole leżał aparat, kiedy wycelowałem w drzewa, światło się już zmieniło.
Ulotne chwile.

Ostatni dzień marca. Zimowy w zasadzie.



Dwie chwile z pracy motorniczego mojego ulubionego tramwaju w Warszawie.
Chciałbym kiedyś pokierować tramwajem, lokomotywą, traktorem, autobusem, samolotem i rakietą.















W kafejce widzimy się
Przy oknie stolik nasz
Gesty, rozmowa, śmiech
Spojrzenia cały czas
Za oknem jak niemy film
Przechodzi obok świat
Patrzę ci w oczy i
Ściska mi gardło, słów mi brak
Niech się wali cały świat
Wszystko wkoło
A ja mógłbym zostać tak
Z tobą
W twoich oczach wszystko jest
Takie jakie być powinno
Życie ma i smak, i sens
Poluzjanci – Prosta Piosenka
Pierwszy dzień wiosny. Zima zakończona. W końcu. Oficjalnie.
