
W

Zimno.
Stare

Przeglądając stare pudła pełne papierów znalazłem instrukcję do odtwarzacza płyt CD,
a w środku skryte były negatywy z tamtego okresu. Wśród portretów osób z którymi
nie mam już żadnego kontaktu, znalazłem jeden taki obrazek.
Zima 2002.
A dziś fotoblog skończył 8 lat :-)
Beton / Cegła / Szkło

Trzy lata temu mój świat się zatrzymał. Dosłownie.
Dziś po tych trzech latach mój świat jest trochę inny. Wczoraj widziałem salę pełną betonu, cegieł i szkła.
Wybiegając poza kadr beton wychodzi na miejsce pierwsze. Z tego powodu nachodzą mnie różne myśli.
Plus i minus.
Jak będzie wyglądał mój świat za trzy lata?
Bogdan Konopka

2+1


Domodomo

Jakiś potwór mnie ogarnął i od trzech dni siedzę w domu. Liczę, że szybko powróci 100% wydajności. Tyle.
W sumie siedzę i oglądam zawartość dysków twardych.
Bez tytułu

Kobieta z parasolem, zaraz będzie chciała przejść przez pasy. Zaczyna padać śnieg, niestety szybko się topi. Przechodzimy przez zebrę i nic się nie dzieje. Obok jakaś kobieta ratuje się siatką na głowie, a ja to fotografuje. Nie zauważyłem, że miałem +1⅓ EV, nie było czasu na przestawienie. Śnieg sypie na nas jeszcze mocniej co mnie szalenie cieszy. Za chwilę zdejmuję kaptur z czapką, a cała zawartość leci mi za kołnierz. Wyginam się jak akrobata.
Na obiad zjadamy pierogi zagryzając to mleczną czekoladą.
Röyksopp – What Else is There?
Sam nie wiem…

Powązki.
Albo zima albo wiosna. Zdecyduj się!
Tu-154

Kiedyś jako dzieciak ze słomianym zapałem do różnych rzeczy, pasjonowałem się modelarstwem. Wtedy słowo „pasjonować się” miało zupełnie inne znaczenie.
Sklejanie modeli samolotów to było to. Dziś po prawie 15-stu latach wyjąłem z pudełka plastikowy model Tupolewa i rozpocząłem zabawę w sklejanie. Pudełko z tym modelem trafiło do mnie wczoraj. Cena Tutki po 10 kwietnia poszła w górę tak samo jak moje zainteresowanie tym modelem. Bądź co bądź jest piękna. Można o niej zobaczyć ciekawy film produkcji ZSRR „Samolot w płomieniach” z 1980 roku. Jako ciekawostka: Film był w założeniu radziecką odpowiedzią na serię popularnych na świecie pod koniec l. 70. amerykańskich filmów z cyklu Port lotniczy (żaden z nich nigdy nie był pokazywany w ZSRR).
Tu-154, Tu-134 oraz Ił-62. Te maszyny powodują, że w mojej głowie się szalenie kotłuje. Ta ostatnia rozbiła się w Lesie Kabackim. Ostatnio też przypomniałem sobie jak któregoś letniego dnia pojechałem tam na rowerze i chodziłem po tym miejscu. Dziwne uczucie.
Oby zapału starczyło :)