Tag Podróż

Lenin wiecznie żywy? / Moskwa cz. 5

Kolejny raz jesteśmy na Placu Czerwonym. Jest godzina 9 rano. Na jednej z wież Kremla biją dzwony, kuranty znane z telewizji czy radia. Tuż przy samym wejściu na Plac Czerwony widać charakterystyczne miejsce na kolejkę. Ponieważ pogoda nie zachęca do…

Czertanowo. Blokowisko. / Moskwa cz. 4

Program telewizji śniadaniowej został przerwany przez wypowiedź Putina. Może program się skończył, a może gdzieś w aurze zapomnienia ktoś z nas przełączył kanał. Jego twarz budzi pewien niepokój, ale pokazuje że on też jest człowiekiem i każdego czeka ten sam…

The Moscow City / Moskwa cz. 3

Drugi poranek. Trzeci dzień w mieście. Śniadanie. Ambitne plany. Pierwsze co robimy rano to uruchamiamy telewizor (ja w domu nie mam) i słuchamy rosyjskiej muzyki. Akurat ta jest z lekka koszmarna, ale to też tradycja. Wieczorem obejrzymy jakiś film. Każdego…

Kiedy wstaje słońce / Moskwa cz. 2

Na moim amerykańsko-chińskim telefonie sprawdziłem pogodę na środę. Pokazywał słońce chociaż wtorek był pochmurny i strasznie smutny. Ku mojemu zaskoczeniu iPhone nie kłamał. Gdy wstało słońce na kilka minut przed godziną ósmą ja spałem jeszcze twardo. Tak mi się w…

Mediolan (część druga)

Zastanawiam się co można napisać więcej? Nie wiem. Serio nie wiem. Mediolan wydawał się zwyczajny. Nie było oślepiającego blasku wielkich marek, które nie robią na mnie żadnego wrażenia. Tysiące turystów podobnych do mnie. Setki gołębi. Trochę nudno. Jednak zawsze chciałem…

Mediolan (część pierwsza)

Od czego by tu zacząć. Dosyć długo przed określeniem trasy zastanawialiśmy się jak przedostać się do Wenecji, gdzie mieliśmy samolot do Krakowa. Kombinowaliśmy przeogromnie, ale jednak wybór padł na trasę Genua – Mediolan – Wenecja. Czas zweryfikował nasze pomysły. Będąc…

Genua (część druga)

Tego dnia kupiliśmy od razu bilety do Mediolanu na następny dzień. Zostało nam całe popołudnie i wieczór by delektować się kolorytem tego miasta. To pierwsze miasto na naszej drodze gdzie zrobiło się pochmurno.

Genua (część pierwsza)

Klasycznie. Obudziliśmy się bladym świtem i pojechaliśmy na lotnisko. Tam czekał na nas autobus do Genui. Podróż trwała około 2,5 godziny bo wybraliśmy opcję droższą, czyli szybszą. Widoki robiły wrażenie (podobnie jak w drodze z Nicei do Monako). Zawsze jak…

Monako. Państwo miasto.

By zwiedzieć Monako nie trzeba tam nocować. Co więcej taki nocleg może mocno nadwyrężyć Wasz budżet i moim zdaniem nie warto zostawiać tam swoich pieniędzy. Do Monako można dostać się samochodem, pociągiem lub autobusem. My wybraliśmy pociąg. W kilkanaście minut…