Tag Podróż

Ostatni wyjazd w roku. Gruzja!

Od bardzo długiego czasu po głowie chodziła mi myśl by ruszyć się gdzieś na Święta. Daleko od domu w minimalnym składzie. Jedną z moich małych przyjemności jest szukanie tanich biletów. Tak by nawet szukać dla samego szukania i podróżowanie w…

Islandia. Półwysep Snaefellsnes.

Islandia zaskoczyła mnie wieloma rzeczami, ale chyba najbardziej tym, że wszędzie jest…daleko. Jakoś miałem takie wyobrażenie, że Islandia jest jak Fuerta, gdzie od brzegu do brzegu jest jakieś 5 minutes. To brednia. Na drogach Islandii nie da się szybko jeździć.…

Reykjavik. Insomnia

Islandio nie dajesz mi spać. Tu w Warszawie. Jest godzina 4 w nocy, a może już nad ranem. Decyzja o podróży na Islandię zapadła w połowie sierpnia. Razem z Mateuszem czekaliśmy na jedną decyzję i z początkiem października byliśmy już…

[Kirgistan] Tamczy – Biszkek

Ostatni dzień w Kirgistanie. Rano wstałem bardzo wcześnie i umyłem głowę. Niby nic, a jednak w podróży człowiek takimi rzeczami żyje. Wszystko się z jednej strony zawęża i otwiera. Taki dziwny paradoks. Człowiek łapie ogromny dystans od tego co zostawił…

[Kirgistan] Tamga – Tamczy

Trzeci dzień w Kirgistanie. W planie mieliśmy zrobić 300 kilometrów i przedostać się na przeciwległą stronę jeziora Issyk-kul. Ludzie którzy opiekowali się miejscem noclegowym, rano przynieśli nam śniadanie i czaj. Niestety nie mieliśmy zbyt dużo czasu by delektować się widokami…

[Kirgistan] Biszkek – Tamga

Nasz plan był mocno napięty. Wszystko przez linię lotniczą, która ucięła nam 3 dni. Zmiany rozkładów lotów bywają czasem mocno irytujące. Poranek w Biszkeku był pochmurny, ciężki i zimny. Wszystko przez brak słońca. Jakiś depresyjny klimat ogarnął widok za oknem.…

Warszawa – Biszkek

Na stacji w Warszawie spotkałem Szymona. Za chwilę piliśmy gorący czaj bo nasz pociąg już na starcie złapał opóźnienie. Było jakoś tak przenikliwie zimno, a pociąg łapał jeszcze większe straty. Dlaczego pociąg? Taki był plan. Nasz lot do Astany w…