Brooklyn
Poranek na Brooklynie.
Poranek na Brooklynie.
Mógłbym o tym myśleć i pisać, pisać i myśleć. O drodze. Droga jako proces przemieszczania się z punktu A do punktu B. Nawet dla samego przemieszczania się, podróży, zmiany miejsca, upływających minut i godzin, czasem dni. Wydaje się, że punkt…
Postanowiłem wrzucić trochę fotografii z wyjazdu do USA. Jeśli ktoś śledził w sierpniu fotobloga (tego starego) to mniej więcej jak wyglądał przebieg tamtej podróży. Na dole dla przypomnienia mapka. W zasadzie jak mawiał Kapuścińskie, że podróżuje się po powrocie i…
Kiedy rok temu opuszczałem Moskwę czułem radość. Wynikało to ze zmęczenia i długiej podróży. Kiedy pod koniec zeszłego roku opuszczałem Bangkok też czułem radość. Ogromna wilgotność i upał zrobiły swoje. Kiedy pierwszy raz opuszczałem Nowy Jork czułem smutek. To miasto…
Nowojorskim metrem można podróżować na wiele sposobów. Najczęściej związane jest to z trasą podróży, a także linią. Można krótko, albo bardzo długo i daleko. Metro jest ogromne. Wagoniki schłodzone, stacje rozgrzane do nieprzytomności. Generalnie samo metro w sobie jest szalenie…
Droga między Kalifornią, a Nevadą. Amerykańskie tracki, gorące powietrze i burza piaskowa. W głośnikach country i noga na gazie. Tak jest dobrze.
Plaża. Widoki jak ze Słonecznego Patrolu. Pewnie tutaj wiele godzin moczył się sam Dejwid Hassellhoffoff razem z Pam. Słońce, lekki wiaterek. Znowu chyba autorzy jednej z części GTA wzorowali się na tym miejscu. To mnie zadziwia i strasznie raduje. Dojechaliśmy…
Hollywood. Chciałoby się napisać Hollyszit. Jedna dług ulica na której znajdują się owe znane gwiazdy, pełno różnych budynków i od groma turystów. Każdy może kupić sobie dyplom „Super Wife” i zakupić Oskara. Nad całym tym miejscem widnieje napis HOLLYWOOD, którego…
Po całym dniu patrzenia w niebo melduję się w Los Angeles. Areoplan w Nowym Jorku się spóźnił więc przesiadka w Minneapolis była stresująca. Mam jakiś uraz do zgubionego bagażu więc sporo moich myśli krążyło dosyć bezsensownie koło mojego bagażu. Lubię…