Tymczas
Tymczasowe sprawy. Taki jest teraz czas. Nigdy wcześniej mój kalendarz nie był tak (roz)ważny. Nowe rzeczy, stare już przeminęły. Ląduje gdzieś na trasie. 104 kilometr z / do Warszawy. Można by rozpisywać się o każdej z fotografii, a ja tak…
Tymczasowe sprawy. Taki jest teraz czas. Nigdy wcześniej mój kalendarz nie był tak (roz)ważny. Nowe rzeczy, stare już przeminęły. Ląduje gdzieś na trasie. 104 kilometr z / do Warszawy. Można by rozpisywać się o każdej z fotografii, a ja tak…
Szkolny korytarz. Na ścianach gabloty z pracami uczniów. Te same które widziałem wtedy kiedy jeszcze się tam uczyłem. Niesamowite uczucie. Dźwięk trzeszczącej podłogi przywołał wspomnienia. Na sercu cieplej. Nawet ciężko to wszystko ubrać w słowa.