
Zaczął się nowy 2016 rok. Te uczucie czystej karty i postanowień. Miłe uczucie. Jeszcze milsze to rozpoczynać nowy rok w gronie przyjaciół, śniegu i mrozu. Tak mógłbym spędzać prawie każdą wolną chwilę.
Jednego dnia postanowiłem, że pojedziemy do górnego Międzygórza. Miejsca gdzie spędzałem wakacje w 1995 roku. Miejsce, domek nic, a nic się nie zmienił. Obszedłem go dookoła. Czas się zatrzymał. Namacalnie. Wróciły wspomnienia z lata. Spędziłem tam wtedy miesiąc. Nauczyłem się świadomie słuchać radiowej Trójki (oraz Radia Wrocław). Zbudowałem z patyków mały szałas i czytałem bajki. To był piękny beztroski czas. Miło wracać. To było 20 lat temu.
—
Kalendarz pełen moich fotografii można nabyć na charytatywnej aukcji WOŚP http://aukcje.wosp.org.pl/kalendarz-2016-a3-fotograf-robert-danieluk-i2651281 :)