Ona
Ciepły wiatr, mrożona kawa, znowu razem. Spokój.
Ciepły wiatr, mrożona kawa, znowu razem. Spokój.
Miałem Zorkę 5 i zrobiłem kilka zdjęć i nawet wideo telefonem.
Fotografie przypadkowo wrzucone, myśli zapisane w swoim porządku. Trochę Warszawy, trochę Opola, trochę o nas, obrazkowa historia tego co widzę. Ludzie, widoki, budynki. Bardzo to lubię, sporo w tym emocji, one zawsze zmieniają fotografię na którą patrzymy. Proste rzeczy, ale…
Kiedy widzę te pozornie brzydkie bloki z wielkiej płyty odczuwam wewnętrzny spokój. Tak bardzo je lubię. Tak samo jak ciepłe letnie noce pełne gwiazd. Zawsze szukam „sputników” i spadających gwiazd. „W październiku 2005 r. do mieszkańców trafiła ankieta odnośnie nadania…
Spokojny ciepło-zimny wieczór.
Tak wielka jest ta bliskość, że miejsca brak na jeden obcy oddech // Katarzyna Nosowska
Tymczasowe sprawy. Taki jest teraz czas. Nigdy wcześniej mój kalendarz nie był tak (roz)ważny. Nowe rzeczy, stare już przeminęły. Ląduje gdzieś na trasie. 104 kilometr z / do Warszawy. Można by rozpisywać się o każdej z fotografii, a ja tak…
Trasa. Klawiatura. Skaner. Aparat. Zegarek. Notatnik. Pościel. Trawa. Praca. Wolne. Szybko. Wolno. Telewizja. Telewizor. Porządek. Woda. Piasek. Kawa. Czaj z sokiem malinowym. Burger. Lód. Filmy. Muzyka. Tydzień w totalnym biegu, a jeszcze się nie zaczął. Lubie ten stan kiedy w…
Zwyczajowo nie umiem już bez telefonu.
Pewnego dnia obudziłem się dwie godziny przed budzikiem. Za oknem miało za chwilę świtać, poczekałem i tak zaczął się kolejny dzień z mojego życia. Niby nic ciekawego, ale wczoraj wieczorem kiedy patrzyłem na wywołany negatyw uświadomiłem sobie jak ważną rolą…