20 dni z mojego życia
Zwyczajowo nie umiem już bez telefonu.
Zwyczajowo nie umiem już bez telefonu.
Miejsca takie jak te działają na mnie jak pełne pudełko ptasiego mleczka wyjęte z lodówki. Tylko dla mnie. Sam wiem, że całego zjeść nie dam rady, ale łapczywie wkładam je do ust. Opuszczone miejsca smakują podobnie. Każde nowe pomieszczenie jest…
„Nie wszystko, co pozytywne, Jest legalne. Nie wszystko co takie legalne, Pozytywnym jest. Nie wszystko co pozytywne, Jest realne.” Pidżama Porno – Nie wszystko co pozytywne jest legalne
Wszystko i wszyscy oczekują wiosny.
Senne miejscowości. Senny z pozoru dzień. Jeszcze bez śniegu. Spadnie dopiero w nocy. Dzień który mógłby się nie kończyć. Może powtarzać. Być jak „Dzień Świstaka”. Trwać i trwać. Powtarzać. Kontynuacja wątku miejsc, przedmiotów odrzuconych. Przy drodze stoi dom i garaż.…
Gdzieś przy samej granicy z Czechami pojawił się on. Tak nagle jak to zimowe słońce i ciepło na twarzy. Trochę jak ze snu gdzieś z pogranicza tego co byśmy chcieli zobaczyć. Pod nosem zapach malinowego soku w kubku pełnego ciepłego…
W opuszczonej kuchni na blacie leżało.
Lubię opuszczone miejsca.
1 fabrique / 2 usine / 3 manufacture