Ko Samui
W przewodniku jest informacja, że na Ko Samui jest 2mln palm. Mimo wielu kilometrów przejechanych po wyspie, wskaźnik stanu paliwa wskazuje ciągle na pełen bak. Jeśli to nie awaria to ja chcę takie paliwo w swoim aucie. Po spokojnej plaży…
W przewodniku jest informacja, że na Ko Samui jest 2mln palm. Mimo wielu kilometrów przejechanych po wyspie, wskaźnik stanu paliwa wskazuje ciągle na pełen bak. Jeśli to nie awaria to ja chcę takie paliwo w swoim aucie. Po spokojnej plaży…
Wyspa (Ko Samui) nie jest duża, dziś objechaliśmy jej wschodnią część. W środku palmowego lasu były słonie. Można na nich jeździć co wg. mnie komercyjnie jest głupie i nawet przez myśl mi nie przeszło by z czegoś takiego skorzystać. Wzrok…
Mówią, że nie fotografuje się napisów. Tylko dlaczego widzę w nich tyle smaczków? Wszystko ma swoje dwie strony. Dla mnie obie są wyjątkowe. Zresztą chyba wszystko jest wyjątkowe, inne, wspaniałe poza naszym podwórkiem. Zapowiadano deszcz, od kilu dni tu leje.…
– Ticket please… Dokładnie. W każdym hotelu lub informacji turystycznej można zarezerwować bilet lub jakąś wycieczkę. Tych różnych atrakcji jest od groma. Słonie, małpy, skały, nurkowanie. W takiej czy innej formie, wszędzie. Wszystko zależy od regionu w którym jesteśmy, lecz…
Wyspa. Biały piasek, błękitna woda. Wypchana po brzegi białymi turystami. W tle wyspa na której kręcono „Niebiańską Plażę” z Leonardem. Wąskie uliczki, co trzy metry taj z kartką, pytający czy nie trzeba „taxi boat”. Moja kolejna refleksja. Leżąc na plaży,…
Skuter. Wynajem 15zł. Bak do pełna i w trasę. Niby wszystko proste jak drut. Pierwszy raz samodzielnie w tak długiej trasie na skuterze, także pierwszy raz po lewej stronie. Skręt w prawo i zawracanie był dla mnie nie lada wyczynem…
Opuściliśmy Phuket małym busikiem. Kierowca razem ze swoimi pomocnikami szybko załadował ludzi i ich bagaże. Nam przypadło miejsce VIP. Tuż za kierowcą, obok kartonów. Już za miastem kierowca (który zresztą ciągle coś mówił) zaczął pić swoje pobudzające specyfiki. Jego jazda…
Pierwsze co rzuca się po wyjściu z lotniska (lotnisk) to gorąc, chwilę po niem pojawią się zapachy, tuż za nimi dźwięk skuterów. Można by było im bez wahania poświęcić cały wyjazd. Szyba jazda bez zasad to jedno, do tego dochodzi…