Kontrolka pełna czerwieni
Jest niedziela. Pochmurne południe Polski. Samochód jedzie i mijają kolejne kilometry. Nie ma celu, zresztą on sam w sobie nie jest istotny. Wielkie niewyspanie w moich oczach. Dzień wcześniej jeszcze Łódź, egzaminy, Częstochowa do której zawiózł mnie Adam. Do tego…