Tag Fuji

Ostatni dzień w Iranie – Teheran

11.03.2017 (sobota) Teheran Była godzina 4 w nocy, a może już 4 nad ranem? Mokre teherańskie ulice nie wróżyły niczego dobrego. Było zimno, wilgotno i ciemno. Ciemność rodzi(ła) zło. Tej nocy nie spałem nic, a może zwyczajnie nie pamiętałem ile…

Isfahan (cz.2)

ISFAHAN CZĘŚĆ PIERWSZA  10.03.2017 (piątek) Zostawiliśmy bagaże w hotelu i ruszyliśmy na miasto. Na wieczór mieliśmy wykupiony bilet na dalszy odcinek podróży. Cały dzień snuliśmy się po mieście. Można by powiedzieć, że kontynuowaliśmy to co rozpoczęliśmy dzień wcześniej. Jakiś kierowca…

Isfahan (cz.1)

Można by powiedzieć, że znów wszystko potoczyło się swoją wyznaczoną, wcześniej zaplanowaną drogą. Trasa Sziraz – Isfahan minęła dosyć szybko. Mieliśmy na to blisko całą noc, autobus klasy VIP i z wewnętrzną potrzebą łóżka. Im dalej w las tym łóżko…

Na północ od Sziraz – Persepolis

Na północ od Sziraz mieści się Persepolis. Do tego starożytnego miasta Persji, zabrał nas kierowca Hassan (tak jak wspomniałem, wszyscy napotkani ludzie płci męskiej to Hassani). Ten o wiele starszy mężczyzna dziarsko gnał do celu. Oficjalny przewodnik z profesjonalną plakietką.…

Welcome to Iran! Sziraz (cz.3)

TEHERAN CZĘŚĆ PIERWSZA: Teheran (cz.1) TEHERAN CZĘŚĆ DRUGA: Teheran (cz.2) SZIRAZ CZEŚĆ PIERWSZA: Welcome to Iran! Sziraz (cz.1) SZIRAZ CZĘŚĆ DRUGA: Welcome to Iran! Sziraz (cz.2) POCZĄTEK CZĘŚCI TRZECIEJ 07.03.2017 (wtorek) Sziraz Baterie naładowane. Wszystkie. A tego sprzętu przybywa. Telefon…

Welcome to Iran! Sziraz (cz.2)

CZEŚĆ PIERWSZA: Welcome to Iran! Sziraz (cz.1) POCZĄTEK CZĘŚCI DRUGIEJ 06.03.2017 (poniedziałek) Sziraz Snuliśmy się po mieście, a ja szukałem rzeczy które przypadną mi do gustu, a co najważniejsze będę chciał sfotografować. Nie wszystko co widać i jest interesujące, nadaje…

Welcome to Iran! Sziraz (cz.1)

06.03.2017 (poniedziałek) Teheran. Za oknem srogi deszcz. Poranne śniadanie, zawsze tak samo uciekający czas, układanie wszystkiego w plecaku. Można by powiedzieć, że jest to rytuał trasy.  W hotelowej recepcji zamówiliśmy taksówkę na lotnisko krajowe Teheran-Mehrabad. Prawie o czasie hotelowy boj,…

Teheran (cz.2)

CZĘŚĆ PIERWSZA: robertdanieluk.com/blog/2017/03/19/teheran-cz-1/ CZĘŚĆ PIERWSZA: robertdanieluk.com/blog/2017/03/19/teheran-cz-1/

Teheran (cz.1)

04.03.2017 (sobota) Teheran. +2.5h do czasu Warszawy. Samolot lekko przyziemił na płycie lotniska im. Imana Khomeinego. Mokra płyta i dojazd na miejsce, gdzie schodami można było zejść na samą płytę. Było chłodno, ciemno, wilgotno od padającego deszczu. Pan stojący obok…

Polećmy do Iranu!

Kiedyś musiałem o tym pisać. O mojej małej liście, którą mam w głowie. Ta lista dzieli się na co najmniej dwie części. Pierwsza to miejsca (kraje) do których chciałbym się kiedyś udać, takie TOP 10. Druga lista to czarna lista,…