Trójmiasto
Sopot i Gdańsk razem z moim Tatą w pierwsze dni wiosny.
Sopot i Gdańsk razem z moim Tatą w pierwsze dni wiosny.
Ignacy S. Jeden z bardziej zwariowanych ludzi jakich znam.
Hel.
W głośnikach leci mi jedna z tych płyt, które mam schowaną w samochodowym schowku. Wyciągam ją wtedy lub słucham w domu kiedy to tylko w mojej głowie odświeży się szereg różnych myśli i fajnych wspomnień. Impuls. Tak działają myśli. Wiosna…

Kawałek świetnej przestrzeni.

Hel.

Zgrać trzy osoby, które prowadzą inne tryby życia, inne kalendarze to wielki sukces. Ostatni wyjazd w takim wyjątkowym składzie odbył się blisko dwa lata temu kiedy to namówiłem Brata i Tatę na podróż za naszą wschodnią granicę na Białoruś, podczas…
Takie czasy. W każdym szanującym się polskim domu wisi krzyż. No czasem Jezus na krzyżu. Nad drzwiami jak by podświadomie miało to chronić dom przed złem, tego co za drzwiami. Wiadomo. Mój dom to moja twierdza. U mnie wisi Tupolew…
Kilka godzin w deszczowym Wrocławiu. Plany czasem zmieniają się bezlitośnie, burząc cały spokój, harmonogram przyszłości.
Jedna z tych marcowych chwil gdzie rozglądając się, szukałem pierwszych oznak wiosny.