Tag Robert Danieluk

The Moscow City / Moskwa cz. 3

Drugi poranek. Trzeci dzień w mieście. Śniadanie. Ambitne plany. Pierwsze co robimy rano to uruchamiamy telewizor (ja w domu nie mam) i słuchamy rosyjskiej muzyki. Akurat ta jest z lekka koszmarna, ale to też tradycja. Wieczorem obejrzymy jakiś film. Każdego…

Kiedy wstaje słońce / Moskwa cz. 2

Na moim amerykańsko-chińskim telefonie sprawdziłem pogodę na środę. Pokazywał słońce chociaż wtorek był pochmurny i strasznie smutny. Ku mojemu zaskoczeniu iPhone nie kłamał. Gdy wstało słońce na kilka minut przed godziną ósmą ja spałem jeszcze twardo. Tak mi się w…

Monako. Państwo miasto.

By zwiedzieć Monako nie trzeba tam nocować. Co więcej taki nocleg może mocno nadwyrężyć Wasz budżet i moim zdaniem nie warto zostawiać tam swoich pieniędzy. Do Monako można dostać się samochodem, pociągiem lub autobusem. My wybraliśmy pociąg. W kilkanaście minut…

Nicea. Miasto, które nie porywa

Nasz autobus z Marsylii do Nicei jechał około trzech godzin. Mijał wiele znaków drogowych, które rozbudzały moją wyobraźnię. Może tak sentymentalnie Saint Tropez z widokiem Żandarmów pod wodzą Louisa de Funès’a. Potem pojawiło się Antibes, gdzie spędzałem swoje pierwsze zagraniczne wakacje…

Marsylia (część trzecia)

Poprzednie wpisy: Eurotrip – jak się spakowałem i ile zapłaciłem Barcelona (część pierwsza) Barcelona (część druga) Barcelona (część trzecia) Marsylia. Miasto gdzie spotyka się Europa z Afryką (część pierwsza) Marsylia. Notre-Dame de la Garde (część druga) Ostatni wpis z Marsylii,…

Belgrad I

Już nawet nie pamiętam kiedy kupiłem te wszystkie bilety. Okazało się, że Bałkany to mój ostatni „dalszy” wypad za miasto. W kwietniu mieliśmy lecieć do Armenii, ale w wyniku różnych spraw wyjazd został odwołany. Może to był znak, może to…

Polećmy do Iranu!

Kiedyś musiałem o tym pisać. O mojej małej liście, którą mam w głowie. Ta lista dzieli się na co najmniej dwie części. Pierwsza to miejsca (kraje) do których chciałbym się kiedyś udać, takie TOP 10. Druga lista to czarna lista,…

Rok Kozy

Kończy się rok. To czas by zrobić małe podsumowanie tego co działo się przez te 12 miesięcy. Chociaż do końca roku jeszcze kilka chwil, to jednak śmiało można go opisać i pokazać. Działo się dużo, ale paradoksalnie na blogu niewiele.…