Tag Wisła

Mózg

Sobotni poranek. Taki normalny. Słońce wpada przez okno na podłogę. Z czasem delikatnie i bezszelestnie przemieszcza się w kierunku ściany. Ostatnio wpadłem na pomysł by zasłonić okno wielką blendą. Dlaczego ja wcześniej o tym nie pomyślałem? Dodatkowo kiedy można pospać,…

Przypadek

Całkiem przypadkiem kolejny wpis przedstawia drzewa, jakąś dal i tereny związane z Wisłą, tutaj nawet ją widać. Zauważyłem też, że często bywa tak, że pewne wpisy się dublują mimo, że nie były zrobione ani tego samego dnia, ani w tym…

Horyzont

Nic nie przychodzi mi do głowy. Wymyśliłem tytuł jako horyzont. Czym jest? Zakresem, granicą, kresem, limitem, możliwością, pułapem, ramą, szczytem czy może zasięgiem? Przecież zwyczajnie nie da się go osiągnąć, dotknąć i w nim być. Mimo to ciągle go szukam(y),…

Ku Wiśle

Miasto nocą jest trochę jak pod kołdrą w naszym własnym łóżku. Jest ciepło, przytulnie i cholernie pusto z odrobiną jakiejś tajemnicy. W moim wypadku chodzi głownie o niewiedzę snu. Każdej nocy śnię, tylko kilka obrazków nad ranem pamiętam. Dziś pociąg,…

30 godzin Wisła

Gorący podmuch w aucie. Kurz który gdzieś długo wisiał nad małą lokalną wyasfaltowaną drogą obok wału. Woda w Wiśle dosyć wysoka, zanurzone małe romantyczne wysepki, jak by zupełnie inny świat. Zegarek schowany w szufladzie bo czas nie jest dziś moim…

Niebawem…

Niebawem Euro. Już prawdę mówiąc boję się radia słuchać by znów nie dostać po głowie podpaskami gotowymi na Euroszał. Ja nie mówię, że się nie cieszę, bo uwielbiam piłkę, ale kibel kibica i mop kibica to już za wiele.

Na krawędzi

Wieczorny spacer. Po pierwsze czuć, że zima idzie po drugie to polecam wam najlepszego Kebaba w mieście ( klik ) po trzecie dziś Pani z obsługi metra wyszła ze swojej obserwWieczorny spacer. Po pierwsze czuć, że zima idzie po drugie to polecam…