Tag Wschód

Gruzińska Droga Wojenna

O świcie wyruszyliśmy metrem na dworzec autobusowy Didube. Miejsce, gdzie autobusy i marszrutki (mniejsze busiki, chyba najpopularniejszy środek transportu na wschodzie) wyruszają do północnej i zachodniej Gruzji. By dotrzeć do celu musieliśmy przebić się przez wielki bazar – czyste wariactwo.…

Tbilisi dzień 3

Tbilisi dzień trzeci. Nic ciekawego. Większość lokalizacji nie udało nam się odnaleźć albo były zamknięte, niedostępne. Myślami byliśmy już na północy. Kaukaz wzywał.

Tbilisi. Przekraczając Verę

Odpalam najnowszą płytę Daniela Spaleniaka. Tak się lepiej pisze, tak się lepiej widzi świat który przemyka w oknie autobusu, odbija się w szybkie pędzącego wagonu metra. Jego pierwszy album towarzyszył mi podczas długiej podróży po Chinach w zeszłym roku. Muzyka…

Kierunek Gruzja, kierunek Tbilisi

Na mojej mapie podróży na wschód jeszcze wiele jest dziur, celów, kierunków marzeń, ale w maju bardzo ważne miejsce zostało w pewien sposób odhaczone. To słowo jest dosyć brutalne, ale jednak pewna lista miejsc jest…w głowie, którą chciałbym (co pewnie…

Pozniaky

Wagonik metra zatrzymuje się na stacji Pozniaky (Позняки).  Zatrzymujemy się chwile na antresoli i patrzymy na peron. Chociaż pozornie stacja może wydawać się stara i mało atrakcyjna to ja chwilę rozkoszuję się jej wyglądem, prostotą i napisem z nazwą stacji. Tuż…

Welcome to Belarus!

Wołat. Maskotka Mistrzostw Świata w Hokeju na Lodzie 2014 w Mińsku. Wołat po białorusku znaczy bohater. Wyjazd z Warszawy do Pragi, Berlina jest prosty, zwykły. Nawet można spokojnie dopisać do tej listy inne miasta: Kopenhaga, Wiedeń czy Rzym. Z Mińskiem…

Pielgrzymka do Pałacu Sportu

– Dobry wieczór! – Dobry wieczór – odpowiedziałem grzecznie – Co Panowie tu robią? – zapytał jeden z wartowników, ubranych niczym na działania wojenne, pojawili się nagle, jak by z ciemności, bezszelestnie – Oglądamy architekturę – odpowiedziałem po rosyjsku –…

Bilet

Zamykam oczy. Nie robię tego z przypadku. Odnajduje w mojej głowie szereg obrazów. Tych bardzo odległych czasów, kiedy miałem może z 17 lat. Przed oczami mam widok jeziora. Ciepłego wiatru. Dziwnego szumu i emocji. Buzujących słów i tego stanu bycia…

Pociąg numer 22

Sankt Petersburg – Murmańsk Ktoś się krząta, przechodzi, szeleści, otwiera i zamyka drzwi w przedziałach klasy kupe (cztery łóżka w zamkniętym przedziale). Gdzieś właśnie z tych małych szczelin dochodzą jakieś rozmowy tłumione przez stukot kół i szum jazdy. Ja siedzę…

Zmiana czasu

Tylko kota brakuje, ale siedzi pod taboretem. Pierwszy raz w życiu spędziłem sylwestra w dwóch ciekawych okolicznościach. Pierwsza to w drodze Warszawa – Terespol, a konkretnie gdzieś na granicy, a po drugie nie doświadczyłem zmiany czasy z 23:59 na 00:00…