Tag x100t

Lenin wiecznie żywy? / Moskwa cz. 5

Kolejny raz jesteśmy na Placu Czerwonym. Jest godzina 9 rano. Na jednej z wież Kremla biją dzwony, kuranty znane z telewizji czy radia. Tuż przy samym wejściu na Plac Czerwony widać charakterystyczne miejsce na kolejkę. Ponieważ pogoda nie zachęca do…

Czertanowo. Blokowisko. / Moskwa cz. 4

Program telewizji śniadaniowej został przerwany przez wypowiedź Putina. Może program się skończył, a może gdzieś w aurze zapomnienia ktoś z nas przełączył kanał. Jego twarz budzi pewien niepokój, ale pokazuje że on też jest człowiekiem i każdego czeka ten sam…

The Moscow City / Moskwa cz. 3

Drugi poranek. Trzeci dzień w mieście. Śniadanie. Ambitne plany. Pierwsze co robimy rano to uruchamiamy telewizor (ja w domu nie mam) i słuchamy rosyjskiej muzyki. Akurat ta jest z lekka koszmarna, ale to też tradycja. Wieczorem obejrzymy jakiś film. Każdego…

Kiedy wstaje słońce / Moskwa cz. 2

Na moim amerykańsko-chińskim telefonie sprawdziłem pogodę na środę. Pokazywał słońce chociaż wtorek był pochmurny i strasznie smutny. Ku mojemu zaskoczeniu iPhone nie kłamał. Gdy wstało słońce na kilka minut przed godziną ósmą ja spałem jeszcze twardo. Tak mi się w…

Ostatni lot na Hel

Sobota. Tradycyjnie zawsze jadąc na lotnisko Okęcie (Chopina) wybieram Ubera jako transport. Ta sobota była pod pewnymi względami wyjątkowa. Jednym z elementów tej układanki był ostatni lot Ryanaira z lotniska Chopina w Warszawie na lotnisko im. Lecha Wałęsy w Gdańsku.…

Cisza w przedziale

Ostatnie dni to dla mnie maraton pracy. Nie sądziłem, że październik będzie dla mnie tak pracowity. Już oczami wyobraźni widziałem te wolne dni, spokojne poranki, przekładanie gramofonowych płyt czy delikatny powrót do picia kawy. Tak kawy. Do czytania książek i…

Belgrad II

Czas wrócić do marcowej podróży z Dawidem do Serbii i Macedonii. Trochę to musiało przeleżeć, a może przeleżało bo generalnie mój aparat, którym to i tam fotografowałem uległ uszkodzeniu. Od tygodnia znów śmiga, więc kontynuuję. Tego dnia ruszyliśmy komunikacją miejską…

Belgrad I

Już nawet nie pamiętam kiedy kupiłem te wszystkie bilety. Okazało się, że Bałkany to mój ostatni „dalszy” wypad za miasto. W kwietniu mieliśmy lecieć do Armenii, ale w wyniku różnych spraw wyjazd został odwołany. Może to był znak, może to…