Tag x100t

[Kirgistan] Tamczy – Biszkek

Ostatni dzień w Kirgistanie. Rano wstałem bardzo wcześnie i umyłem głowę. Niby nic, a jednak w podróży człowiek takimi rzeczami żyje. Wszystko się z jednej strony zawęża i otwiera. Taki dziwny paradoks. Człowiek łapie ogromny dystans od tego co zostawił…

[Kirgistan] Tamga – Tamczy

Trzeci dzień w Kirgistanie. W planie mieliśmy zrobić 300 kilometrów i przedostać się na przeciwległą stronę jeziora Issyk-kul. Ludzie którzy opiekowali się miejscem noclegowym, rano przynieśli nam śniadanie i czaj. Niestety nie mieliśmy zbyt dużo czasu by delektować się widokami…

Atlas pełen map

Zawsze opisuję pogodę. Nie wiem zupełnie dlaczego się to do mnie przeczepiło. Zawsze też opisuję widok z okna. Czy jest to tak ważne? Chyba tak bo od dawna tak właśnie mi się jawią początki każdego z wpisów na bloga. Poleciałem…

[Kirgistan] Biszkek – Tamga

Nasz plan był mocno napięty. Wszystko przez linię lotniczą, która ucięła nam 3 dni. Zmiany rozkładów lotów bywają czasem mocno irytujące. Poranek w Biszkeku był pochmurny, ciężki i zimny. Wszystko przez brak słońca. Jakiś depresyjny klimat ogarnął widok za oknem.…

Warszawa – Biszkek

Na stacji w Warszawie spotkałem Szymona. Za chwilę piliśmy gorący czaj bo nasz pociąg już na starcie złapał opóźnienie. Było jakoś tak przenikliwie zimno, a pociąg łapał jeszcze większe straty. Dlaczego pociąg? Taki był plan. Nasz lot do Astany w…

Słoneczne Batumi

Było jeszcze ciemno. Metrem ruszyliśmy na główny dworzec w Tbilisi. Tam czekał na nas najnowocześniejszy pociąg w Gruzji, który zabrał nas do Batumi. Zawsze tam gdzie sieć kolejowa cieszy się dużą popularnością, a sama nie jest rozwinięta i jesteście na…

Powrót do Tbilisi

Pamiętam jak czekałem na samolot do Warszawy na lotnisku w Tbilisi. Leżałem pod ruchomymi schodami na sztucznej trawie i już w głowie planowałem powrót. Był maj 2016 roku. Tego dnia padał deszcz. I tak w styczniu 2019 roku samolot wylądował…

Bratysława

Bratysława. Byłem tu pierwszy raz i muszę powiedzieć, że szalenie miło się zaskoczyłem. To idealne miasto na weekend. Nie jest duże i dzięki temu można poczuć się tu trochę jak w domu. Przyjaźnie i kameralnie. To także dobry punkt wypadowy…

Cześć Tirana, cześć Albania!

Zabraliśmy nasze rzeczy i ruszyliśmy na prowizoryczny dworzec autobusowy w centrum Szkodry. Tak ruszyliśmy w podróż do Tirany. Nasz nocleg mieścił się w samym centrum miasta. Najlepszy jaki mieliśmy podczas całej podróży więc postanowiliśmy zwyczajnie odpocząć bo następny dzień zapowiadał…

Durrës

Podróż z Tirany do Durres to idealny przykład na to jak działa transport w Albanii. Oczywiście ten międzymiastowy. Do Durres można dostać się na trzy sposoby. Zacznę od najmniej ekonomicznego czyli taksówką. Potem mamy autobus, a na szarym końcu pociąg.…