Robert Danieluk

Robert Danieluk

Cisza

Ostatni wpis na bloga dałem rok temu, może dłużej tu zapanowała totalna cisza. Sam nie wiem dlaczego, a może wiem ale próbuje to sobie jakoś wytłumaczyć, że mi się nie chciało, że zapomniałem o tym miejscu, że wszystko przeszło na…

Prisztina. Kosowo. Czas zacząć 2024 rok.

Nowy rok 2024. Pierwsza podróż zagraniczna padła na Kosowo, a właściwie Prisztinę. Styczniowa aura, dosyć dziwna. Kiedy wylądowaliśmy, lecąc z Warszawy przez Wiedeń było iść wiosennie. Potem zaczęło padać, deszcz zamienił się w śnieg, a finalnie temperatura spadła z +12…

Samarkanda [część 2]

Przedostatni dzień w Samarkandzie. Ten ostatni to już podróż do Emiratów. Pamięć o tym mieście była na tyle świeża, a jeszcze dodać do tego zmęczenie organizmu, to zawsze ma wpływ na fotografie, na świeżość oka. W każdym razie mój drugi…

Na własnych zasadach

Lubię fotografować na moich zasadach to daje czystą przyjemność. W codziennej pracy nie zawsze tak się da, mamy jakieś wymuszone ograniczenia, własne limity, pewne elementy do których musimy się dopasować. Jednak właśnie chyba Nowy Jork jesienią 2022 roku był tym…

Wychowanie

Ojczyznę kochać trzeba i szanować Nie deptać flagi i nie pluć na godło Należy też w coś wierzyć i ufać Ojczyznę kochać i nie pluć na godło T.Love – To wychowanie

Samarkanda. Wizytówka Uzbekistanu [część 1]

Dzisiejszy post o Samarkandzie chciałbym zacząć od wpływu AI (sztuczna inteligencja) na fotografię. Jest ona niesamowita i niesamowicie pomocna. Nie zawsze uda się w pełni zrobić to co planujemy, na co czekamy. Często w takiej fotografii ulicznej, podróżniczej czy innej,…

Buchara. Orientalne miasto w Uzbekistanie.

Opuściliśmy Chwilę pociągiem sypialnym, który toczył się kilka godzin. Po dwóch godzinach straciliśmy zasięg i można było oddać się rozmowom, snu i przemyśleniom. Podróż to najlepszy przyjaciel dla naszych myśli. Gdy dojechaliśmy do Buchary wiedziałem gdzie jesteśmy. To realnie mój…