Cisza

Ostatni wpis na bloga dałem rok temu, może dłużej tu zapanowała totalna cisza. Sam nie wiem dlaczego, a może wiem ale próbuje to sobie jakoś wytłumaczyć, że mi się nie chciało, że zapomniałem o tym miejscu, że wszystko przeszło na…

Ostatni wpis na bloga dałem rok temu, może dłużej tu zapanowała totalna cisza. Sam nie wiem dlaczego, a może wiem ale próbuje to sobie jakoś wytłumaczyć, że mi się nie chciało, że zapomniałem o tym miejscu, że wszystko przeszło na…

Nowy rok 2024. Pierwsza podróż zagraniczna padła na Kosowo, a właściwie Prisztinę. Styczniowa aura, dosyć dziwna. Kiedy wylądowaliśmy, lecąc z Warszawy przez Wiedeń było iść wiosennie. Potem zaczęło padać, deszcz zamienił się w śnieg, a finalnie temperatura spadła z +12…

Ostatnim etapem naszej podróży był lot z Samarkandy do Abu Dhabi. Tam mieliśmy spędzić niecałe 24 godziny i wrócić do Katowic. Nasilające się zmęczenie, do dziś nie wiem skąd to się do końca wzięło, ale wszyscy byliśmy zmęczeni. To co…

Przedostatni dzień w Samarkandzie. Ten ostatni to już podróż do Emiratów. Pamięć o tym mieście była na tyle świeża, a jeszcze dodać do tego zmęczenie organizmu, to zawsze ma wpływ na fotografie, na świeżość oka. W każdym razie mój drugi…

Lubię fotografować na moich zasadach to daje czystą przyjemność. W codziennej pracy nie zawsze tak się da, mamy jakieś wymuszone ograniczenia, własne limity, pewne elementy do których musimy się dopasować. Jednak właśnie chyba Nowy Jork jesienią 2022 roku był tym…
Ojczyznę kochać trzeba i szanować Nie deptać flagi i nie pluć na godło Należy też w coś wierzyć i ufać Ojczyznę kochać i nie pluć na godło T.Love – To wychowanie
Dzisiejszy post o Samarkandzie chciałbym zacząć od wpływu AI (sztuczna inteligencja) na fotografię. Jest ona niesamowita i niesamowicie pomocna. Nie zawsze uda się w pełni zrobić to co planujemy, na co czekamy. Często w takiej fotografii ulicznej, podróżniczej czy innej,…

Opuściliśmy Chwilę pociągiem sypialnym, który toczył się kilka godzin. Po dwóch godzinach straciliśmy zasięg i można było oddać się rozmowom, snu i przemyśleniom. Podróż to najlepszy przyjaciel dla naszych myśli. Gdy dojechaliśmy do Buchary wiedziałem gdzie jesteśmy. To realnie mój…

Kolejny dzień w Chiwie. To urokliwe miasto jest dobrym poligonem fotograficznym. Szczególnie lokalny bazar.
