
Dziś w Galerii Bezdomnej w Pałacu Kultury i Nauki powiesiłem mój mały cykl „God Bless America”.
Dziękuję i dobranoc.

Dziś w Galerii Bezdomnej w Pałacu Kultury i Nauki powiesiłem mój mały cykl „God Bless America”.
Dziękuję i dobranoc.










Bohater z wtorku kiedy deszcz uniemożliwił grę Polski z Anglią. Fala krytyki, śmiechu i płaczu.
Dziś pierwszy raz go odwiedziłem. Jest fenomenalny.
Może to ta pustka?






Ostatnie ciepłe dni w tym roku.



Godzina, może dwie w Łodzi.
Pocałunek w klamkę.
Janek i Konrad.
Pizza.
Cola.
A2.
Jak gdyby nic się nie stało, nie działo i nie miało prawa stać.
„Kimkolwiek jesteś, wandalu, zniszczyłeś instalację artysty, która od pierwszego dnia pięknie zrosła się z naszym miastem.
Zniszczyłeś dzieło sztuki, obiekt, który od blisko pół roku wywoływał uśmiech na twarzach tysięcy warszawiaków, przyjezdnych z całego świata, a nawet kibiców.
Nasza tęcza powstała za pieniądze podatnika, a więc również twoje i tobie podobnych. Nie szkoda ci?
Jakiekolwiek były twoje motywy zniszczyłeś symbol pojednania, przyjaźni i tolerancji wspólny wszystkim kulturom, jak ziemia długa i szeroka.
Zniszczyłeś, nieuku znak Przymierza.
Instytut Adama Mickiewicza”









Dzisiaj otwarcie wystawy: Miasto na sprzedaż: reklama zewnętrzna w przestrzeni publicznej Warszawy od XIX wieku do dziś. W tym o czym wcześniej pisałem moja mała praca. Bardzo to miłe :)
Muszę jeszcze na spokojnie się wybrać bo materiałów tam sporo, a temat sam w sobie szalenie interesujący. Szczególnie reklama w PRL-u.

Starszy siwy Pan, ale nie widziałem, że tak bardzo lubię jego szkice, szczególnie te 50+
„Andrzej Heidrich to człowiek, który od 50 lat projektuje wszystkie banknoty, którymi się posługujemy w Polsce. Jest także autorem projektów paszportów, orzełków na czapkach wojskowych, odznak policyjnych, odznaczeń dla polskich żołnierzy walczących w Iraku i w Afganistanie, znaczków pocztowych…”
Za oknem krzyki. Nie wiem co działo się za ścianą motelu, ale za żadne sztabki złota bym tam głowy nie wychylił. Lekko uchylone okno na parking i włączony telewizor. Tak wyglądał jeden z wieczorów przy Pacific Coast Hwy. Tylko 3 kilometry od Pacyfiku.
Warszawa gotowa na Euro
Siedząc wieczorem nad kubkiem ciepłego czaju, rozmyślałem o przygotowaniach Warszawy i Polski na Euro 2012. Postanowiłem (jeśli pamiętacie) zrobić taki prosty i kiczowaty fotomontaż. Moja wizja reklam(y) w centrum Warszawy.
W najbliższy piątek praca zostanie pokazana w Muzeum Sztuki Nowoczesnej na wystawie:
„Miasto na sprzedaż: reklama zewnętrzna w przestrzeni publicznej Warszawy od XIX wieku do dziś”
http://2012.warszawawbudowie.pl/strona.php?id=miasto_na_sprzedaz
Otwarcie wystawy i inauguracja festiwalu WARSZAWA W BUDOWIE 4:
12 października (piątek), godz. 19.00, miejsce: Emilia, ul. Emilii Plater 51
Zapraszam!