Kategoria Ja

Hola!

Pod koniec lat 90-tych rozmawiałem z moją koleżanką o marzeniach. Taka zwykła rozmowa na osiedlowej ławce. Potem kontakt się urwał. Marzenia w żaden sposób. W tydzień zrobiłem samochodem 1400km. Na siedzeniu obok mnie leżał telefon. Zawsze sobie wyobrażałem, że będę…

Mózg

Sobotni poranek. Taki normalny. Słońce wpada przez okno na podłogę. Z czasem delikatnie i bezszelestnie przemieszcza się w kierunku ściany. Ostatnio wpadłem na pomysł by zasłonić okno wielką blendą. Dlaczego ja wcześniej o tym nie pomyślałem? Dodatkowo kiedy można pospać,…

Dotykając

Delikatnie otwieram torbę i ręką dotykam jej zawartości. Takiej zwyczajnie wymyślonej, wyszukanej, praktycznej. Taka jest moja torba. Ograniczona wielkością i tym wszystkim co będzie mi potrzebne. Chciałbym w niej mieć wszystko, a czasem zwyczajnie chciałbym jej nie mieć przy sobie.…

Na zakręcie

Zamykają mi się oczy, powoli zanurzam się w głębokie siedzenie autobusu. Do pokonania spora odległość, a ja zanikam w świat, którego dawno nie czułem. W mojej torbie książka, ale walczę ze snem. Zawsze tak mam, teraz mogę sobie na niego…

Take me home

Jeden z programów udostępniających muzykę jest moją kopalnią myśli. Szukam i szukam, przypominają mi się moje ulubione utwory. Kiedyś smakowały inaczej. Zresztą wszystko kiedyś miało inny smak. Nawet czaj. Od kilku lat próbuję kupić jedną z herbat, niestety moje próby…

Lato

Fotografie przypadkowo wrzucone, myśli zapisane w swoim porządku. Trochę Warszawy, trochę Opola, trochę o nas, obrazkowa historia tego co widzę. Ludzie, widoki, budynki. Bardzo to lubię, sporo w tym emocji, one zawsze zmieniają fotografię na którą patrzymy. Proste rzeczy, ale…

Będzie dobrze

Instatydzień. Warszawa. Wisłostrada Park Praski Dom Plac Zamkowy Plac Zbawiciela Grójecka Grzybowska Rondo Dmowskiego Pole Mokotowskie Wisła Białołęka Plac Trzech Krzyży Bracka Pole Mokotowskie Al. Niepodległości Ochota Banacha Al. Jerozolimskie

Instalife

Tęskni mi się za Podlasiem. Byłem w zeszłym tygodniu kilka godzin, ale w pracy. Jadąc gdzieś po małych uroczych drogach przypominały mi się moje dziecięce beztroskie wakacje, które spędzałem u Babci. Nawet się tam na dniach wybierałem, ale tyle do…