Tag myśli

Myśli

Kiedy przed sobą mam książkę, rozpoczynam zanurzanie, potem kilka pustych kartek i ta presja. Co? Zacząłem w końcu (mam nadzieję, że wielce skuteczną) drogę która na końcu ma napis: praca magisterska. Początek boli. Zawsze jest tak, że kiedy człowiek ma…

Ten sam smak

Wypiłem dziś śniadaniową kawę z cynamonem w jednej z amerykańskich knajpek w mieście. Była pyszna i dla niej chętnie bym tam znów wrócił. Rozmowy przy śniadaniu i dalsza droga. Zatankowałem ropą swój samochód i postanowiłem ruszyć tyłek za miasto. Po…

Jesień

Zapadła za oknami jesień, której jestem wielkim fanem. Oczywiście jeśli to można tak banalnie określić. Zielona trawa, zadbana, a na niej żółte liście. Gdzieś słońce przebija się przez drzewa, jakieś wysokie budynki, tworząc na trawie, świetlne drogi, pełne ciepła i…

The show must go on…

Empty spaces – what are we living for? Abandoned places – I guess we know the score? On and on… Does anybody know what we are looking for ?* Samolot ląduje. Delikatnie. Stoję na metalowych schodach. W dole ludzie idący…

Utopia Pkwy

#americandream zwyczajnie nie istnieje Kręta droga prowadzi nas przez las. Przy drodze z żółtą podwójną ciągłą linią po środku, mijamy charakterystyczne skrzynki na listy. Gdzieś zza drzew wyłaniają się rezydencje, typowe, ogromne, jak z telewizora. Na końcu drogi jezioro. Wiatr…

Hola!

Pod koniec lat 90-tych rozmawiałem z moją koleżanką o marzeniach. Taka zwykła rozmowa na osiedlowej ławce. Potem kontakt się urwał. Marzenia w żaden sposób. W tydzień zrobiłem samochodem 1400km. Na siedzeniu obok mnie leżał telefon. Zawsze sobie wyobrażałem, że będę…

Na zakręcie

Zamykają mi się oczy, powoli zanurzam się w głębokie siedzenie autobusu. Do pokonania spora odległość, a ja zanikam w świat, którego dawno nie czułem. W mojej torbie książka, ale walczę ze snem. Zawsze tak mam, teraz mogę sobie na niego…

Stężenie

Między stopą, a rozgrzanym chodnikiem guma. Dobra, wygodna guma. Detale miasta w słońcu. Spokój. Taki trochę przerażający. Kiedy kładłem się spać, dzień w zasadzie już trwał. Zawsze zastanawiam się nad sensem wracania po pracy gdzieś z Polski, nocą samochodem. Ten…

InterRegio

Przesiedziałem w przedziałach pociągów klasy drugiej prawie 2000 km przez te kilka dni. Dosłownie. Najbardziej lubię ten moment kiedy pociąg wjeżdża na peron. Ludzie się kłębią i atakuję te małe drzwiczki, których się boję. Lubię też ten moment kiedy pociąg…