Tag Warszawa

Jesień

Zapadła za oknami jesień, której jestem wielkim fanem. Oczywiście jeśli to można tak banalnie określić. Zielona trawa, zadbana, a na niej żółte liście. Gdzieś słońce przebija się przez drzewa, jakieś wysokie budynki, tworząc na trawie, świetlne drogi, pełne ciepła i…

Przejście

Dzień i noc. Na stole obok kubka ciepłego czaju (bez tego w ogóle nie da się pisać) leżą dwa notesy. Nowy i stary. Nowy czysty, niezapisany. Prosto. Drugi poklejony, zniszczony i zapisany po kraniec. Każda strona to prawie każdy dzień.…

Palma

Wszystkie media mówiły o tym co się działo w Warszawie. Dlatego nic na ten temat nie napiszę. Byłem tam dosyć przypadkowo. Na chwilę. Przypadkowo też zauważyłem mężczyznę z aparatem przewieszonym przez szyję, który w dłoni miał album. Wyglądał trochę jak…

Rubin(owa)

Rubinowa Królowa za poręczę się ima. W kroplach deszczu Królewicza szuka. Błądzi i rozmyśla. Rubinowa Królowa tramwajowych żelaznych dróg.

Mózg

Sobotni poranek. Taki normalny. Słońce wpada przez okno na podłogę. Z czasem delikatnie i bezszelestnie przemieszcza się w kierunku ściany. Ostatnio wpadłem na pomysł by zasłonić okno wielką blendą. Dlaczego ja wcześniej o tym nie pomyślałem? Dodatkowo kiedy można pospać,…

W niebie

Wczoraj realizowaliśmy sesję ślubną w iście warszawskich klimatach. Przyjemnie było zobaczyć z góry Warszawę, szczególnie, że jest to zupełnie inny widok jak z Pałacu Kultury i Nauki. Jest też video z tej sesji, serdecznie zapraszam :) Więcej realizacji na artlove.pl

Przypadek

Całkiem przypadkiem kolejny wpis przedstawia drzewa, jakąś dal i tereny związane z Wisłą, tutaj nawet ją widać. Zauważyłem też, że często bywa tak, że pewne wpisy się dublują mimo, że nie były zrobione ani tego samego dnia, ani w tym…

Na zakręcie

Zamykają mi się oczy, powoli zanurzam się w głębokie siedzenie autobusu. Do pokonania spora odległość, a ja zanikam w świat, którego dawno nie czułem. W mojej torbie książka, ale walczę ze snem. Zawsze tak mam, teraz mogę sobie na niego…

Ku Wiśle

Miasto nocą jest trochę jak pod kołdrą w naszym własnym łóżku. Jest ciepło, przytulnie i cholernie pusto z odrobiną jakiejś tajemnicy. W moim wypadku chodzi głownie o niewiedzę snu. Każdej nocy śnię, tylko kilka obrazków nad ranem pamiętam. Dziś pociąg,…